Zanim przejdziemy do tego, co tygryski lubią najbardziej – czyli do tworzywa i detali – zróbmy krótki wycieczkę historyczną. Rodzina ciężkich samochodów pancernych Sd.Kfz. 234, powszechnie i nieco potocznie nazywana Puma (choć nazwa ta oficjalnie przylgnęła głównie do wersji 234/2 z armatą 50 mm), to bezsprzecznie szczytowe osiągnięcie niemieckiej inżynierii w dziedzinie kołowych pojazdów rozpoznawczych II wojny światowej.
Wersja Sd.Kfz. 234/1 była uzbrojona w działko 2 cm KwK 38 oraz sprzężony karabin maszynowy MG 42, umieszczone w otwartej od góry, sześciokątnej wieżyczce typu Hängelafette. Pojazd ten był zaprojektowany do prowadzenia dalekiego rozpoznania, oferując doskonałą mobilność dzięki układowi napędowemu 8x8 oraz dwóm stanowiskom kierowcy – jednemu z przodu, drugiemu z tyłu. Zdolność do natychmiastowej ucieczki na biegu wstecznym bez konieczności zawracania uratowała życie niejednej niemieckiej załodze na froncie wschodnim i zachodnim.
Gdy Rye Field Model (RFM) zapowiedział wydanie tego pojazdu w pełnej opcji z wnętrzem (Full Interior), w świecie modelarskim zawrzało. I absolutnie się temu nie dziwię.
Rye Field Model zdążył nas już przyzwyczaić do faktu, że nie uznaje kompromisów. Ich podejście do detalowania graniczy z obłędem – w absolutnie pozytywnym tego słowa znaczeniu.
Model RM-5154 w skali 1/35 to nie jest kolejny „szybki zestaw na dwa wieczory”. To pełnoprawny, kompleksowy projekt modelarski. Po otwarciu sporego, wypełnionego po brzegi pudełka, Twoim oczom ukaże się:
Setki precyzyjnie odlanych elementów z szarego tworzywa: Tworzywo użyte przez RFM jest wprost idealne. Nie jest ani zbyt twarde i kruche, ani zbyt miękkie. Świetnie reaguje z klejami cyjanoakrylowymi oraz tradycyjnymi klejami do plastiku (jak Tamiya Extra Thin).
Kompletne, wręcz sterylne wnętrze (Full Interior): Przedział bojowy, dwa przedziały kierowców (przedni i tylny), kompletny silnik V12 Tatra 103, układ przeniesienia napędu, wały, skrzynia biegów, zbiorniki paliwa, radiostacje, pancerne przegrody oraz detale wieży.
Elementy fototrawione (PE): Blaszka dołączona do zestawu zawiera to, co rzeczywiście zyskuje na skali przy zastosowaniu metalu – siatki ochronne na wieżę, drobne mocowania, paski, łapki oraz elementy wyposażenia silnika. Zero sztucznego „zapychania” pudła blaszkami tam, gdzie plastik sprawdziłby się lepiej.
Doskonale odwzorowany układ jezdny i zawieszenie: Działający układ kierowniczy, skomplikowana geometria wahaczy i przekładni. Dla kogoś, kto lubi brudzić spód pojazdu – czysta poezja.
Gumowe/elastyczne opony z bieżnikiem: Opony posiadają kapitalnie odwzorowany, głęboki bieżnik terenowy oraz wyraźne napisy producenta na bokach.
Kalka oraz przezroczyste elementy: Szybki wizjerów, reflektory oraz kalkomanie z oznakowaniem dla kilku atrakcyjnych historycznie wariantów malowania.
Jako gość, który w życiu skleił kilkadziesiąt pojazdów kołowych i gąsienicowych, oceniam ten model przez pryzmat praktyki warsztatowej. Oto co sprawia, że RFM RM-5154 wyrasta na lidera w swojej klasie:
Często w modelach z wnętrzem docieramy do momentu, w którym uświadamiamy sobie, że 70% naszej ciężkiej pracy malarskiej zniknie pod kadłubem. W przypadku Sd.Kfz. 234/1 jest inaczej! Otwarta od góry wieża Hängelafette sprawia, że ogromna część przedziału bojowego oraz kosza wieży jest doskonale widoczna z zewnątrz. Dodatkowo konstrukcja modelu aż się prosi o wykonanie pootwieranych włazów kierowców oraz klap przedziału silnikowego. RFM zaprojektował wnętrze tak, aby pasowało „na z kliknięciem” – brak tu znanych z pancerki innych marek problemów z pasowaniem, gdzie wewnętrzna ścianka blokuje zamknięcie połówek kadłuba.
Silnik diesla Tatra 103, który napędzał tego 12-tonowego potwora, został tu odwzorowany z dbałością o najmniejsze śrubki, przewody i osprzęt. Po złożeniu i pomalowaniu wygląda jak miniaturowe dzieło inżynierii mechanicznej. Jeśli lubisz klimaty dioramowe – pokazanie pojazdu podczas serwisu polowego z otwartymi klapami silnika i rozsypanymi narzędziami dławiącymi uwagę będzie strzałem w dziesiątkę.
Kosz wieży wraz z działkiem 2 cm KwK 38 to absolutny majstersztyk. Łoże działka, mechanizmy podniesienia, magazynki, łuski, ażurowe łapacze łusek oraz precyzyjna siatka zabezpieczająca przed granatami. Złożenie tej sekcji wymaga nieco cierpliwości i precyzji, ale efekt końcowy zapiera dech w piersiach.
Bądźmy ze sobą szczersi – nie jest to zestaw dla kogoś, kto właśnie kupił swój pierwszy klej i chce złożyć model w niedzielne popołudnie.
To model przeznaczony dla:
Zaawansowanych i średniozaawansowanych modelarzy, którzy szukają wyzwania i chcą rozwinąć swoje umiejętności malowania i postarzania (weatheringu) wnętrz.
Pasjonatów niemieckiej broni pancernej i pojazdów kołowych, dla których wierność historyczna i detale konstrukcyjne są na pierwszym miejscu.
Twórców dioram, szukających pojazdu o ogromnym potencjale ekspozycyjnym (otwarte włazy, silnik na wierzchu, bogate wyposażenie osobiste załogi).
Jeśli decydujesz się na ten model (a wierz mi, warto!), oto kilka moich osobistych porad, które ułatwią Ci pracę:
Planuj malowanie etapami: Nie sklejaj całego kadłuba! Podziel budowę na podzespoły: przedział kierowców, silnik, rama z zawieszeniem, wnętrze przedziału bojowego oraz wieża. Pomaluj i pobrudź wnętrze przed zamknięciem kadłuba.
Podkład to podstawa: Duża liczba drobnych elementów fototrawionych i tworzywa wymaga dobrego podkładu (np. Mr. Finishing Surfacer 1500), aby farba trzymała się stabilnie podczas nakładania woszy i chemii postarzającej.
Suchy montaż (Dry-fitting): Mimo że pasowalność RFM stoi na najwyższym światowym poziomie, przy tak złożonym wnętrzu tolerances (tolerancje wymiarowe) są minimalne. Gruba warstwa farby na łączeniach może spowodować przesunięcia – zawsze sprawdzaj spasowanie "na sucho".
Jeśli cenisz sobie najwyższą jakość tłoczenia, obłędną szczegółowość, precyzję wykonania i godziny czystej, modelarskiej frajdy – Rye Field Model RM-5154 Sd.Kfz. 234/1 Full Interior jest pozycją obowiązkową na Twojej półce wstydu... zaraz, jakiej półce wstydu? Ten model trafia prosto na warsztat!
To bez wątpienia jeden z najlepszych zestawów pojazdów kołowych z okresu II wojny światowej dostępnych obecnie na rynku. Zapewniam Cię, że każda złotówka wydana na ten zestaw zwróci się w postaci niesamowitej satysfakcji podczas budowy.
Polecam z czystym sumieniem i modelarskim pozdrowieniem!
Nikt jeszcze nie napisał recenzji do tego produktu. Bądź pierwszy i napisz recenzję.
Tylko zarejestrowani klienci mogą pisać recenzje do produktów. Jeżeli posiadasz konto w naszym sklepie zaloguj się na nie, jeżeli nie załóż bezpłatne konto i napisz recenzję.